| < Styczeń 2008 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Czasem zajrzę
Inne miasta
Odpad poprodukcyjny
Ściągawki
Wieki temu
Wpisy udźwiękowili...
Wapniak na świat spogląda
niedziela, 13 stycznia 2008

W starym kinie już niczego nie zobaczymy, chociaż bydynki w których się one dawniej znajdowały nadal istnieją. Moja pamięć obejmuje osiem gdyńskich kin, które funkcjonowały za mojej młodości.


Kino Promień w Chylonii nazywane niezbyt sympatycznie "kurnik", chyba ze względu na jego wielkość. W pamięci pozostały niedzielne "poranki" i kanonada ze składających się drewnianych foteli po zakończeniu projekcji.


Grabówek i kino Fala. W tej chwili znajduje się tu jakaś fundacja, która przejęła nazwę kina.


W centrum miasta funkcjonowały trzy kina: Atlantic, Goplana, Warszawa. Tu na elewacji zachowała się oryginalna nazwa - Atlantic. Później, powstały tu sklep podzielił los kina, wszystko zamknięte na głucho.


Warszawa w Gdyni, czyli najdłużej opierające się "nowemu" ze starych kin. Jeszcze próbowało konkurować z Silverskreen konkurencyjnymi cenami, ale nie za długo. Nie pomogły też organizowane w Warszawie pokazy filmów w ramach Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Kino działało do 2003 roku.


Po Goplanie na dobrą sprawę pozostały tylko drzwi wejściowe.


Orłowo posiadało kino Neptun, jedno z dwóch gdyńskich kin w których nie byłem.


Na Obłużu funkcjonowało kino Marynarz, i często jego główną widownię stanowili właśnie marynarze z pobliskiej jednostki wojskowej (również już nie istniejącej).
Było (jest?) jeszcze kino garnizonowe na Oksywiu, ale tam w swoich wędrówkach po moich starych kinach nie dotarłem. Może kiedyś to uzupełnię.

P.S. Po ponad dwóch miesiącach od tego wpisu znalazłem stronę Kina w Gdyni. Trochę więcej kin powojennych jest tam wymienionych, ale jakoś ich nie kojarzę.
Tagi: kina
14:50, slawnw , Gdynia
Link Komentarze (2) »