| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Czasem zajrzę
Inne miasta
Odpad poprodukcyjny
Ściągawki
Wieki temu
Wpisy udźwiękowili...
Wapniak na świat spogląda
niedziela, 30 marca 2008

Poniższym zdjęciem, chciałbym zakończyć cykl wpisów na temat estakady, o wydawałoby się niekończącej się historii budowy, ale po ponad trzydziestu latach mającej jednak szczęśliwe zakończenie.



Zdjęcie zrobione dokładnie siódmego lipca 1978-go roku. Wtedy to była ulica Czerwonych Kosynierów. Zdaję sobię z marnej jakości zdjęcia, ale wtedy dysponowałem zwykłą Smieną i poza tym taka była jakość obróbki w zakładach fotograficznych. Dla mnie mają one jednak o wiele większą wartość sentymentalną
czwartek, 27 marca 2008

Światełko w tunelu - tak w przenośni, bo prace na trasie zbliżają się do końca. Zdjęcia z początku roku, a konkretnie z Nowego Roku.



Z pewnością most na leśnej drodze, będzie swoistym punktem widokowym, bo leży on na często odwiedzanym szlaku pieszych wędrówek niedzielnych, i nie tylko. Nie dałbym rady zliczyć, ile razy przeszedłem tędy, zaczynając z Chylonii a kończąc czasami na Witominie.


niedziela, 23 marca 2008

Można by tak pomyśleć, patrząc na zdjęcia, że to budowa trasy kolei, ale to dalszy ciąg prawie niekończącej się historii budowy Trasy im. E.Kwiatkowskiego.
Poniższe zdjęcia z czerwca zeszłego roku, znowu z okolic, tym razem powstającego już mostu na leśnym szlaku.



Powyżej, widok w stronę obwodnicy trójmiasta.
Poniżej, w stronę portu rzecz jasna.




Miejsce przyszłego połączenia, ze słabo widoczną w głębi, obwodnicą.

Jak bardzo skraca drogę do portu i ułatwia ruch do niego, ten budowany odcinek drogi, najlepiej widać na zdjęciach satelitarnych, na których (w tej chwili zamieszczonych), na leśnym odcinku nic się nie dzieje.
piątek, 21 marca 2008





Powyższe zdjęcia pokazują, jak wyglądały prace przy odcinku drogi do obwodnicy w grudniu 2006, a zrobione były z okolic mostu widocznego na dolnym zdjęciu. Wtedy jednak jeszcze mostu nie było.



Natomiast to lotnicze, jak i wiele innych, dokumentujących przebieg budowy, znajduje się na stronie Gdynia moje miasto. Ostatnie zdjęcie z lutego tego roku.
czwartek, 13 marca 2008



Kolejka tzw. tirów (nie cała) na ulicy Morskiej (dawniej Czerwonych Kosynierów) czekających na wjazd na estakadę, prowadzącą do portu, stoczni i północnych dzielnic.
To już był ostatni gwizdek na dokończenie całej Estakady im. inż. T.Kwiatkowskiego, aby zapobiec paraliżowi drogowemu miasta w tym rejonie. Sądząc po postępach prac na odcinku prowadzącym do obwodnicy, problem niedługo się skończy, a cała budowa trasy ma swój początek... No właśnie, kto pamięta?
niedziela, 13 stycznia 2008

W starym kinie już niczego nie zobaczymy, chociaż bydynki w których się one dawniej znajdowały nadal istnieją. Moja pamięć obejmuje osiem gdyńskich kin, które funkcjonowały za mojej młodości.


Kino Promień w Chylonii nazywane niezbyt sympatycznie "kurnik", chyba ze względu na jego wielkość. W pamięci pozostały niedzielne "poranki" i kanonada ze składających się drewnianych foteli po zakończeniu projekcji.


Grabówek i kino Fala. W tej chwili znajduje się tu jakaś fundacja, która przejęła nazwę kina.


W centrum miasta funkcjonowały trzy kina: Atlantic, Goplana, Warszawa. Tu na elewacji zachowała się oryginalna nazwa - Atlantic. Później, powstały tu sklep podzielił los kina, wszystko zamknięte na głucho.


Warszawa w Gdyni, czyli najdłużej opierające się "nowemu" ze starych kin. Jeszcze próbowało konkurować z Silverskreen konkurencyjnymi cenami, ale nie za długo. Nie pomogły też organizowane w Warszawie pokazy filmów w ramach Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Kino działało do 2003 roku.


Po Goplanie na dobrą sprawę pozostały tylko drzwi wejściowe.


Orłowo posiadało kino Neptun, jedno z dwóch gdyńskich kin w których nie byłem.


Na Obłużu funkcjonowało kino Marynarz, i często jego główną widownię stanowili właśnie marynarze z pobliskiej jednostki wojskowej (również już nie istniejącej).
Było (jest?) jeszcze kino garnizonowe na Oksywiu, ale tam w swoich wędrówkach po moich starych kinach nie dotarłem. Może kiedyś to uzupełnię.

P.S. Po ponad dwóch miesiącach od tego wpisu znalazłem stronę Kina w Gdyni. Trochę więcej kin powojennych jest tam wymienionych, ale jakoś ich nie kojarzę.
Tagi: kina
14:50, slawnw , Gdynia
Link Komentarze (2) »
1 ... 66