Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Ten nasz cudny świat




Im dalej w "gai", tym więcej pytań

Dziwnie wygląda ten nasz świat. Niby coraz bardziej wyraźny, ale jednocześnie coraz bardziej rozmyty. Porównując współczesne i historyczne obrazy naszej planety oglądane okiem satelity, widać wyraźnie, że obraz jest coraz lepszy - więcej szczegółów można zobaczyć. Ale już stojąc twardo na gruncie, to obraz się komplikuje, czyli zamazuje.

Na znanym serwisie Street View zobaczymy rozmazane twarze przechodniów i tablice rejestracyjne pojazdów... Dziwnie wygląda ten świat. Niedawno czytałem o kimś z Lublina, publikującym zdjęcia źle zaparkowanych pojazdów z niezamazanymi numerami. Okazuje się, że tym samym naraża się na proces, bo narusza czyjeś dobra osobiste, bo dla przykładu "szef rozpozna na zdjęciu źle parkujący pojazd pracownika" (cytat z pamięci, który i tak do mnie nie trafia, jako argument pozbawiony sensu). Niby robiąc takie zdjęcie nikomu się nie zagląda do bagażnika, tablica wystawiona jest na widok publiczny, a sama baza danych jest niedostępna dla zwykłego śmiertelnika, ale jednak coś tam się narusza... Nie nadążam za tym. Dobro osobiste - to materialne - nadal przecież jest w rękach właściciela. A więc chodzi bardziej o dobro wirtualne? Bo co by było, gdyby okazało się, że powyższy "maluch" stał w miejscu gdzie nie powinno go być i żona właściciela samochodu, patrząc na zdjęcie skojarzyłaby, że parkuje on tuż przy drzwiach do domu jego kochanki (o posiadanie takowej już dawno go podejrzewała, tylko pewności jej brakowało), podczas gdy rzekomo mąż miał wyjechać autem w podróż dookoła świata (nie takich wyczynów ludzie "maluchami" dokonywali)... To w takim przypadku ja byłbym odpowiedzialny za rozpad małżeństwa?!?!? Dziwny jest ten świat...


Dziwni są też sami ludzie. Podczas gdy jak lwy, zaciekle bronią swojej prywatności nie dopuszczając do ujawnienia swoich danych na spisie lokatorów bloku (taki kamuflaż), w tym samym czasie bez zbytnich zahamowań pokazują z detalami zawartość swoich lokali na portalach społecznościowych, zrzucając z siebie uprzednio założony kamuflaż. Doprawdy, dziwny jest ten świat i widać wyraźnie (pomimo zamazanych fragmentów), że mieszanie się tych dwóch światów - realnego i wirtualnego - często nie wychodzi nam na zdrowie. Niby chcemy pokazać światu jak najwięcej, ale jednocześnie gorset prywatności uwiera...


*  *  *  *  *  *  *

No i jak to wygląda też wasz/nasz cudny świat...? No i pozostawmy w spokoju syrenki (te z tablicami i te bez)!

Oddział Zamknięty - Ten Wasz Świat







czwartek, 29 marca 2012, slawnw

Polecane wpisy