Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Tankowanie Wielkiego Wozu





W zeszłym roku w Kębłowie - na zach. od Wejherowa - zauważyłem szykujące się zniknięcie kolejnego stacyjnego zwierzątka (inne było tutaj).



Zmieniono szyld i... na tym koniec. Zdaje się, że nigdy stacja ta nie rozpoczęła działalności pod szyldem Statoil. Na pierwszy rzut oka wygląda ona na zwykłą, działającą stację benzynową.



Jednak po uważniejszym przyjrzeniu się jej, widać, że brak ochrony skutkuje tym, czym musi - powolną dewastacją.



Teraz stacja służy jako parking i nocne miejsce spotkań młodzieży.



Jedynie Wielkiemu Wozowi, który przypadkiem znalazł się w kadrze, udaje się coś zatankować na długą drogę.

A propos tankowania "wielkiego wozu". Gdy w latach 80. często tankowały w gdyńskim PKS-ie ciężarówki przywożące dary z zachodu, to również zabierały sobie w drogę powrotną "dary" w postaci półdarmowego paliwa (a może i jeszcze wtedy tańszego). Ani wcześniej, ani później nie widziałem takich w sumie zwykłych tirów, które tankowałyby za jednym zamachem grubo ponad 1.000 litrów ropy. Ciągniki siodłowe to były dosłownie jeżdżące zbiorniki paliwa. Gdy przyjechały takie 3-4 zestawy i przyssały się do dystrybutorów, to kolejka zwykłej drobnicy stała daleko poza bramą wjazdową do bazy PKS-u. Nie ma się co oszukiwać: kapitaliści nie robią niczego tak w stu procentach bezinteresownie...


*  *  *  *  *  *  *

3miejska grupa, wokół której było sporo szumu kilka lat temu, ale jakoś znikła...

Homosapiens - Gasoline








piątek, 02 grudnia 2011, slawnw

Polecane wpisy

Komentarze
2011/12/04 08:48:05
Na myśl przychodzi znów wcześniejszy wpis tutaj :D, chodzi mi o tą nie istniejącą już stację między Gdynią a Sopotem.
-
slawnw
2011/12/04 21:02:56
Na szczęście udało się utrwalić chociaż sam szkielet stacji... :)
<br/>A x-lat mało kto będzie wiedział, że tam była kiedyś stacja benzynowa.