Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Po latach...






Spojrzenie po latach na niepozorny - trochę zapomniany - odcinek ulicy. Tym krótkim brukowanym odcinkiem drogi na tyłach budynku poczty przy dworcu głównym PKP przebiegała kiedyś ul. Marchlewskiego. Gdy spojrzy się w kierunku odwrotnym, do widocznego na zdjęciu, widać wyraźnie, że ten boczny teraz odcinek "kocich łbów" jest prostym przedłużeniem ul. Jana z Kolna. Dopiero wiosną 1969 roku ówczesna prasa z dumą donosiła: "...Gdynia zaprasza do przejażdżki ul. Marchlewskiego. Naprawdę warto zobaczyć piękną szeroką drogę o asfaltowo-betonowej nawierzchni na przestrzeni około 5 kilometrów...".
Do 1986 roku była to jedna z najdłuższych gdyńskich ulic. W tamtym to roku odcinkowi od pl. Konstytucji do ul. Wincentego Gruny nadano nazwę ul. Rokossowskiego. Nie na długo jednak nowa nazwa zagrzała miejsca na planach miasta. Wkrótce nastały nowe czasy i dziś na ówczesną ul. Marchlewskiego składają się dwa odcinki: ul. Janka Wiśniewskiego i ul. Śmidowicza.


*  *  *  *  *  *  *

Przyda się trochę łyków świeżego powietrza górnikom w dniu ich święta. Okazuje się, że jest ktoś, kto ma go pod dostatkiem...

The Poise Rite - Król







niedziela, 04 grudnia 2011, slawnw
Tagi: po latach

Polecane wpisy