Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Sopot wieczorową porą



Noc nam się rozgościła na dobre za oknami, więc dziś trochę zdjęć zrobionych wieczorową porą. Skoro w ostatnim wpisie znaleźliśmy się na dworcu kolejowym w Sopocie, to zejdziemy sobie deptakiem ku morzu i... zaczniemy krótki fotograficzny spacer w kierunku odwrotnym.



Pusto zrobiło się na placu, gdzie do niedawna znajdowała się fontanna. Może, gdy latem znów zaroi się od turystów, już nie będzie takiego wrażenia.


Kolory jesieni przywiało do narożnika...




Niewiele jest punktów wzdłuż monciaka, które trwają niezmiennie od lat, wbrew prawom komercji. Powyższa kwiaciarnia chociażby, czy też poniższa księgarnia.



A propos księgarni. Właśnie ukazał się kolejny album fotograficzny o Gdyni. "Moja Gdynia" ze zdjęciami Janusza Uklejewskiego. Nieoczekiwanie stał on się albumem pośmiertnym autora, który zmarł 17 lutego tego roku. Nazwisko fotografa znane jest z wielu pocztówek (około 1.500 motywów), a wiele jego zdjęć ukazało się w innych albumach o Gdyni. Dużą część albumu zajmują zdjęcia o tematyce marynistycznej, w stylu bloga "Faceta morskiego". Kto już ma jakieś albumy o "mieście z marzeń", to wiele więcej o nim już się nie dowie z nowej publikacji. Ale na pierwszy kontakt z powojenną historią miasta i ludźmi z nim związanymi z pewnością się nada.


*  *  *  *  *  *  *

Pomimo jesiennej pory, kręciło się tylu ludzi, że trudno było zrobić zdjęcie bez poruszonego ludzkiego cienia...

Mike Oldfield - Shadow On The Wall








czwartek, 24 listopada 2011, slawnw
Tagi: noc handlowo

Polecane wpisy

Komentarze
2011/11/25 02:56:50
No właśnie, Janusz Uklejewski, a także Zbigniew Kosycarz, to byli chyba najbardziej znani w trójmieście fotoreporterzy, obaj wykonali tytaniczną pracę dokumentując wszystko to co działo się w minionych latach w naszym regionie. Wielka szkoda, że obaj już odeszli. Uklejewskiego pamiętam głównie z miesięcznika "Morze" (który często kupowałem), a Kosycarza z łamów "Głosu Wybrzeża".
-
slawnw
2011/11/25 19:44:35
Zastanawiam się czasami, czy jest ktoś wybijający się, jako następca dokumentujący nie tylko wydarzenia z pierwszych stron gazet? Być może jest, ale to się teraz dobrze nie sprzedaje.
-
2011/11/25 21:12:34
Teraz fotografowanie spowszedniało, nie trzeba nawet mieć aparatu fotograficznego, wystarczy komórka. Ma to swoje plusy i minusy.

Ja akurat w latach 70 i 80 zajmowałem się fotografią, ale raczej tą artystyczną, nie reporterską.
-
apartamentysopot
2013/03/23 22:29:00
Siemka Chociaż poszukiwałam innej informacji o Sopocie ten tekst mnie zainteresował. Dobrze powiedziane.
Całkiem czekam na więcej.widziałem ostatnio apartamenty w Sopocie
-
sitte
2016/02/11 14:52:15
Też się zgadzam z autorem. Przed chwilą znalazłem też inny fajny artykuł podsumowujący najlepsze apartamanty Trójmiasto , polecam.