Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Rzeźnia



Korzystając z okazji, że w poprzednim wpisie muzycznie znaleźliśmy się w rzeźni - słówko i parę zdjęć z tych okolic.



Zdj. NAC - Rzeźnia Miejska w Gdyni - 1938

W czerwcu 1936 roku zawiązano spółkę "Rzeźnia i Targowisko Zwierzęce w Gdyni sp. z o.o.", której zadaniem miała być: budowa i eksploatacja rzeźni, utrzymanie i prowadzenie targowiska. Jak widać na powyższym, historycznym zdjęciu, rzeźnię - uruchomioną w listopadzie 1937 - usytuowano na odludziu... I słusznie. Wiele razy w latach 70/80. przejeżdżałem tamtędy i pamiętam, że niezły zapaszek się tam unosił.



Dziś okoliczni mieszkańcy mogą oddychać pełną piersią. Zapach znikł. Napisy przy bramie wjazdowej też w niczym nie przypominają tych związanych z ubojem zwierząt.




Od strony zachodniej (ul. Pucka), do rzeźni dokleiły się różne zakłady, które też już dawno pozmieniały branże. Na budynku pod numerem 120 zachowała się jednak jeszcze taka oto pamiątka.



Obiecałem sobie, że muszę w końcu zrobić choć kilka zdjęć bezpośredniego otoczenia rzeźni - takiej "ściany północnej'. To jedno z takich zapomnianych miejsc, które już nie przystają swoim wyglądem do dnia dzisiejszego. W końcu kiedyś będą musiały  się zmienić, choć muszę przyznać, że mają swój specyficzny klimat...


Tu nawet "kebab" takim pozostał, nie podążając za współczesną modą zamiany nazwy na "kebap" (na marginesie: obydwie formy są poprawne). W bramie na pierwszym planie znajdował się dawno temu zakład produkcji gaśnic, który... spłonął. Wydawałoby się, że paradoks.

W pewnym momencie nawet tak trochę poczułem się jakbym przebywał gdzieś nad Morzem Śródziemnym.





*  *  *  *  *  *  *

Muzycznie jeszcze pojedziemy rzeźnią, choć utwór wcale nie przypomina "rzeźni".


Fury in the Slaughterhouse
Radio Orchid


piątek, 07 października 2011, slawnw

Polecane wpisy

Komentarze
2011/10/10 03:14:05
Była w Gdyni taka linia autobusowa "Szpital - Rzeźnia". To znaczy nadal jest, ale teraz się inaczej nazywa. Zawsze mnie ta zbitka słowna bawiła. Pewnie dlatego, że od dziecka mam uraz do szpitali. Do rzeźni zresztą też...
-
slawnw
2011/10/10 12:43:08
Przed samą bramą główną rzeźni nadal znajduje się pętla autobusowa. Wspomniana linia chyba miała kiedyś numer 124 (lub 125), ale mogę się mylić. Za to doskonale pamiętam linię 102 - dworzec Chylonia - Rzeźnia. Wtedy zdaje się, że to była najkrótsza linia w tamtych czasach. Ze względu na to, że dużo czasu autobus spędzał... na wyczekiwaniu na otwarcie przejazdu kolejowego przy ul. Puckiej. Pewnie z tych powodów, później linię skrócono do pętli przy ul. Korzeniowskiego. Teraz praktycznie nie korzystam z komunikacji miejskiej, ale w młodych latach byłem stały bywalcem "ogórków" i temu podobnych wehikułów.