Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Inne - te same widoki, czyli wybór należy do ciebie





Te same widoki można było tego lata - na gdyńskim bulwarze - podziwiać na różne sposoby.


Można zauważyć, że od pewnego czasu stało się modne powiedzieć: nie mam w domu telewizora. To co kiedyś było obowiązkowym elementem każdego domu, staje się przeżytkiem(?). W sumie, to nie ma się czemu dziwić, skoro stał się on obecnie tak cienki, że zatracił swoją podstawową funkcję - podstawki pod różne pierdółki (tak zwane zbieracze kurzu).

"700 tysięcy polskich domów bez telewizora"
(art.) taki tytuł przewinął się kilka dni temu przez wszystkie portale tego świata. Polskiego świata. Podobno: "Coraz szybciej rośnie liczba osób, które albo od telewizora wolą ekran laptopa, albo nie chcą by telewizja kontrolowała ich życie". O ile to pierwsze jestem w stanie zrozumieć, to jednak z tą kontrolą... Po lekturze komentarzy można dojść do wniosku, że mieszają się nam pojęcia: telewizor i telewizja. Ci, którzy chwalą się brakiem telewizora w domu, podając to, co oglądają na ekranie laptopa, właściwie... kopiują program telewizyjny (choć uporczywie nie chcą tego zauważyć). Cała zabawa polega tylko na zmianie przedmiotu, przez który spoglądamy na świat. Chyba sam lepiej bym tego nie ujął, jak to zrobiła Misself komentując inny artykuł ("Po co mi ten wasz internet" art.): "Większość ludzi, którzy wypowiadają się w artykule, pamięta jeszcze czasy przed internetem. Ja też pamiętam. I dlatego wcale mnie nie dziwi, że im internet nie jest do niczego potrzebny. To jest czwarte medium, obok prasy, radia i telewizji - a dostęp do tych pierwszych jest". Dalej jeszcze dodaje: "Przez dziesiątki lat ludzie kończyli szkoły, zdawali matury i bronili prac magisterskich nie mając nie tylko dostępu do internetu, ale nawet komputerów. Ludzkość nie wyginęła. Mnie internet zastępuje inne media. [...] Ale żyłam też nie mając dostępu do sieci. Po prostu wtedy w każdy czwartek i sobotę szłam do kiosku po gazetę, włączałam radio w wieży i oglądałam interesujące mnie programy na bieżąco [...]".

Cóż. Nic dodać, nic ująć. Mógłbym własnymi słowami napisać dokładnie to samo, ale lubię czasami zacytować inne osoby wypowiadające się w sieci, aby móc nacieszyć się myślą, że nie jestem osamotniony w swych poglądach. Tym samym: jeszcze nie leżę na śmietniku historii.


Spośród wielu zdjęć ze starymi telewizorami (rok 1974) w roli głównej ze zbiorów NAC, wybrałem właśnie to zdjęcie. Ma taki mały smaczek - znak zmieniających się czasów. Ledwo widoczny napis na tablicy obwieszcza: "Prosimy o nie palenie". Bo kiedyś wolno było sobie palić, gdzie kto chciał. Nawet w samolotach (nie tylko "w komunie").

Ta zmiana przedmiotu pożądania ma jeszcze drugie dno, które skutkuje efektem podobnym do zanikania życia podwórkowego wśród dzieci, choć ma znaczenie, gdy już nie w głowie nam zabawy w piaskownicy. Wypowiedź jednej osoby o pożytkach płynących ze wspólnego - rodzinnego - oglądania telewizji, tak skwitował inny gość portalu: "A dlaczego z rodziną? Właśnie komputery umożliwiają oglądanie nie stadne ale indywidualne, każdy to co chce i lubi. Coraz więcej ludzi ma komputery dosłownie osobiste".
Hmmm. Nigdy bym nie pomyślał, że z biegiem lat będą zmieniać się moje poglądy na chociażby tak banalną dzisiaj rzecz jaką jest telewizor. Wcześniej nie wpadłoby mi nigdy do głowy (nigdy nie mów nigdy!) pomyśleć o telewizorze jako o czymś, mogącym integrować rodzinę. Czy możliwym jest aby przedmiot, dziś postrzegany za złodzieja czasu, z perspektywy odległej przyszłości będzie uważany za ważny element podtrzymujący ciepło ogniska domowego???
Słychać dobywający się gdzieś zza rogu szyderczy śmiech historii...?




*  *  *  *  *  *  *


Skoro już nam tak się te wszystkie media wymieszały, a w poprzednim dodatku muzycznym wystąpiło radio... Nie jest to moja jakaś ulubiona grupa, ale jedno ich nagranie miałem zaksięgowane na kasecie. Czy to to, przed którym "Kaczor" powiedział: "A Peter Gabriel wygląda zza kulis...". Całkiem prawdopodobne. Jednak z pewnością utwór jest na wieczorną porę przeznaczony, być może na tonight...

TV On The Radio - Tonight


sobota, 08 października 2011, slawnw

Polecane wpisy

Komentarze
2011/10/09 21:49:50
media.photobucket.com/image/Tesco%20telewizory/foto-cubus/tesco_tv.jpg Szkoda że to zdjęcie do porównania :D nie dodane, ale i tak dobrze wyszło też bez tego
-
slawnw
2011/10/10 12:34:55
Ale na tym zdjęciu to praktycznie nic nie widać! Cóż, dziś każdy zdjęcia robić może (i czym tylko może). :(