Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Słówko na niedzielę



Po pewnym czasie bycia użytkownikiem sieci, człowiek może szybko zorientować się w jakim kierunku pójdą komentarze do informacji. Dlatego nie zdziwiło mnie, że gdy w sierpniu ukazała się informacja o zwolnieniu pracownic Tesco za podjadanie towarów w sklepie, odezwały się głosy, że to dziedzictwo PRL-u. Doprawdy?

Prawdą jest to, że w czasach słusznie minionych każdy kombinował na miarę swoich potrzeb i możliwości. Takie były ówczesne realia, do których człowiek musiał się dostosować chcąc w miarę normalnie funkcjonować. Kto tym zależnościom się nie podporządkował, wypadał z gry. Z dzisiejszego punktu widzenia łatwo oskarżać: wszyscy byliście złodziejami! No ale cóż, po pierwsze: syty głodnego nie zrozumie, a po drugie...

Doprawdy komicznie brzmią te wszystkie oskarżenia podpierane "spuścizną PRL-u" z ust ludzi, którzy w większości: nie płacą za abonament (bo nie ma co oglądać w TVP); ściągają nielegalnie z sieci co tylko się da (bo nie będę tyle płacił) używając przy tym pirackiego oprogramowania w swoich komputerach (bo Getes ma już dość pieniędzy); od czasu do czasu kupując coś po baaardzo atrakcyjnej cenie (bo to na pewno nie kradzione, tylko komuś znudziła się "zabawka").

Jak to tam było o "belce w swoim oku"....?


A tak poza tym, to ryba psuje się od głowy. Poniższy plakat był niby nielegalny (gdyby był elementem kampanii wyborczej), ale jakby był legalny - bo to była tylko kampania informacyjna. No tak, ale co wolno wojewodzie... I o tym trzeba pamiętać, gdy przyjdzie ochota na ugryzienie bułki w Tesco.





*  *  *  *  *  *  *

Oj, chyba sam diabeł miesza nam w głowach... Diabelskie sztuczki wyczynia też The Dandy Warhols z utworem AC/DC. Zwolennicy jedynie słusznych wersji będą zbulwersowani, ale mnie się podobało kiedyś. I teraz także.

The Dandy Warhols - Hells Bells

niedziela, 25 września 2011, slawnw

Polecane wpisy