Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Klasyczne świętowanie


Gdyby nie decyzje podjęte w 1990 roku, to moglibyśmy się cieszyć dzisiaj kolejnym długim weekendem... I komu to przeszkadzało?
No i po tych słowach już czuję nad sobą te głosy potępienia, ale... Trochę dystansu do rzeczywistości i tak trochę odkładając na bok ideologię, odpowiedzcie sobie sami: czy nie lepiej byłoby świętować w lipcowym słońcu zamiast w listopadowym deszczu? A tak na poważnie. W kilku krajach miałem okazję obserwować obchody świąt narodowych i tam widać radość z teraźniejszości, z tego, co historyczne wydarzenia przyniosły obecnym pokoleniom. Nie jest to ciągłe rozdrapywanie ran z przeszłości, co tak widoczne jest u nas. No, ale co kraj to obyczaj.

Z okazji słusznie minionego klasycznego święta - pojedziemy klasyką handlową. Jeszcze gdzieniegdzie istniejącą.



Fragment zdj. ze zb. NAC - Grażyna Rutowska

Powyższe zdjęcie z końca lat 60. minionego stulecia unaocznia niedowiarkom, że przedłużona gwarancja, to nie jest wynalazek nowego systemu (patrz na drzwi sklepu).



Przemieszczamy się w czasie. Zdjęcia zrobione kilka dni temu w Szemudzie sprawiają wrażenie jakbyśmy się zagubili w tej wędrówce i... stali w miejscu! Klasyczny sklep GS-owski stoi jak żywy.



Sklep typu mydło-powidło pełen towarów różnej maści, chociaż porównując to zdjęcie z tym z lat 60. widać gołym okiem, że nadmiar towarów nie zawsze sprzyja estetyce witryn sklepowych.



Kiosk w tej samej miejscowości też o klasycznych kształtach, choć daszek z blacho-dachówki psuje obraz całości (co na to konserwator zabytków?!).


*  *  *  *  *  *  *

Muzycznie: również klasyka. Klasycy rocka - Pink Floyd i ich pierwszy singiel, wydany mniej więcej w tym samym czasie, z którego pochodzi "świąteczne" zdjęcie - w 1967 roku. Tak na marginesie dodam, że zrobiłem wielkie oczy, gdy usłyszałem utwór Arnold Lane. Jak to, to jest Pink Floyd?!? - pytałem sam siebie, znając wcześniej dokonania zespołu z takich płyt jak: The Wall, Wish You Were Here, The Dark Side of The Moon, czy też Animals. No ale nie ma to-tamto, tak zaczynali ponad 40 lat temu.

Pink Floyd - Arnold Lane

piątek, 22 lipca 2011, slawnw
Tagi: PRL handlowo

Polecane wpisy

Komentarze
2011/07/22 19:40:58
Dla mnie klasyką są kioski ruchu z lat 60-tych: www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/142966/da7dd42198db5bf11cadf80f24b43109/ Właśnie takie pamiętam z moich lat dzieciństwa. Po 1970 roku zaczęto je wymieniać na nowe.
-
slawnw
2011/07/22 20:27:45
Taka klasyka gra również w "Czterdziestolatku", jako domek działkowy zajmowany przez młodego Maternę. Cóż, każdy ma swoją klasykę:
www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/89351/0f22eec3102eb4d75aa00deb4d406ee7/

Dziś już prawdziwej klasyki nie ma (zbieram pomału zdjęcia współczesnych kiosków). ;)
-
2011/07/22 23:13:56
Pamiętam ten odcinek "Czterdziestolatka" :) Zresztą żeby nie szukać zbyt daleko, mój sąsiad też miał taką "altankę" na swojej działce.