Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Odhaczamy zmiany



Chociaż każde - bez wyjątku - zrobione przez każdego z nas zdjęcie, to już historia, to podczas krótkiego życia bloga (zaledwie 3 lata z małym ogonkiem) trafiło mi się kilka fotek, które jakby są szczególnie nacechowane przemijaniem - przedstawiają obiekty, których próżno już szukać w naszym otoczeniu. To mnie cieszy najbardziej. Wszak to blog o zmianach wokół nas. Tych starszych i nowszych. Tych materialnych i niematerialnych - chociaż te materialne, jakby łatwiej zatrzymać w kadrze. Nie są to być może spektakularne zmiany, tylko raczej wymiany małych elementów miasta, które jednak wpływają czasem znacząco na wygląd naszego otoczenia. W tym przypadku - gdyńskiego krajobrazu.




W miejscu tych obydwu stacji zaczyna się zielenić trawa. Tylko trawa. Po metalowych konstrukcjach i budynkach pozostało wspomnienie. I te zdjęcia. Co prawda w chwili wykonywania zdjęć stacje były już nieczynne, co może pomniejszać wartość zdjęć, ale po latach, gdy już tylko wapniaki (i stare mapy) będą przechowywały pamięć o nich, wtedy ich wartość będzie nieoceniona. Tym większa, im mniej zdjęć pozostanie.







Sąsiadujące zdjęcia terenów portowych zostały niejako zrobione w ostatniej chwili przed rozbiórką - w styczniu. Dzisiaj, po budynkach pozostał sam gruz - mielony obecnie na coraz mniejsze frakcje. Dojrzałem jeszcze tylko metalową drabinę, leżącą gdzieś na boku, po której zaledwie trzy miesiące temu wspinałem się na dach jednego z budynków.




Znalazłoby się jeszcze kilka nieistniejących drobiazgów na blogu, ale dzisiaj tylko pokazałem kilka zdjęć "grubszego kalibru", aby móc zobaczyć wszystko pod jedną kategorią - "ad acta" (dlatego celowo pominąłem kilka obiektów, które już w tej kategorii są).

Poniżej: zmiana na naszych drogach spoza Gdyni. Nieistniejący stan rzeczy na jednej z dróg woj. łódzkiego. Tunel z akacji musiał ustąpić miejsca nowej szerszej drodze. Cóż, współczesne zmiany wymagają ofiar...




Nie chciałbym tu jednocześnie być posądzony o brak zrozumienia dla współczesnych zmian. Są one nieuniknione. Postęp ma swoje prawa. W tych konkretnych przypadkach jednak, cieszy mnie, że mogłem je sobie (i innym) udokumentować.
W sumie to takie fajne, móc przenikać przez zmiany.

*  *  *  *  *  *  *

Black Sabbath - Changes


czwartek, 28 kwietnia 2011, slawnw

Polecane wpisy