Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Od czegoś trzeba zacząć


Wspominałem niedawno, że miałem dostęp do zdjęć z czyjejś szuflady. Nie lubię publikować zdjęć rodem z kroniki kryminalnej, ale niestety internet żyje swoim życiem i raz wpuszczone w tę sieć zdjęcie nie podlega praktycznie żadnym regułom. Dlatego też publikuję je w takiej formie, bo występują na nich osoby trzecie, które być może nie życzyłyby sobie zaistnieć w tej formie w internecie. Nie wiadomo nawet jak się nazywają i czy w ogóle żyją. Wszak zdjęcia mają już ponad pół wieku, a na zdjęciach już nie młodzieniaszki... Ale najważniejsze obiekty mojego zainteresowania są dobrze widoczne.




Znaczek na szybie kabiny traktora znajomy? Między innymi takim taborem dysponował w połowie lat 50. gdyński oddział PKS. No cóż, od czegoś trzeba było zacząć po latach zawieruchy wojennej. Nic dziwnego, że pracownicy sfotografowali się przy swoim(?) sprzęcie jakby był to najnowszy model Mercedesa, a prawdopodobnie jest to traktor marki Steyr.




Star 20 w pełnej krasie. Zdjęcie też mniej więcej z tego samego okresu co poprzednie. Może ciut starsze. Jak widać, wtedy za wyposażenie wystarczyła tylko mikroskopijna jedna wycieraczka, miniaturowe lusterko wsteczne... a i "migacze" nie takie jak dziś...





Zanim ciężarowy tabor gdyńskiego PKS-u na dobre rozłożył się przy ul. Hutniczej a bazę przy ul. Węglowej (zdj. powyżej) pozostawił do dyspozycji autobusom, to początkowo całość sprzętu z łatwością mieściła się w tej początkowej zajezdni. Poniższe zdjęcie pochodzi właśnie z terenu bazy przy ul. Węglowej.




*  *  *  *  *  *  *
Dodatek muzyczny: Wojciech Młynarski - Absolutnie
Piosenka z czołówki serialu "Droga" najbardziej nadająca się jako ilustracja muzyczna wpisu, choć serial już pokazuje nowsze czasy. Chociaż z drugiej strony, tamte "nowsze" to też już prehistoria, która odeszła w przeszłość wraz z kartami drogowymi wypełnianych w trzech egzemplarzach, przekładanych prawdziwą kalką, z noclegowniami dla kierowców... Teraz każdy pojazd zapewnia własny nocleg a karty zastąpiła, początkowo (odchodząca pomału do lamusa) tarczka tachografu, a teraz wydruk z elektronicznego urządzenia.
Jedno tylko się nie zmieniło. Potrzeba dopasowywania rzeczywistości do sprawozdawczości.


piątek, 04 lutego 2011, slawnw

Polecane wpisy

Komentarze
2011/02/05 08:59:39
Jak zawsze świetne zdjęcia .Co do kart drogowych może już nie trzeba kalek ale człowiek jeszcze się nabiega za podpisami kierowników majstrów i tym podobnych.
-
skrzatka_wariatka
2011/02/06 13:16:00
Dziekuje za mile slowa oraz, jak widze umieszczenie adresu mojego bloga :) pozdrawiam
-
slawnw
2011/02/06 20:44:51
@Skrzatka - (dlaczego wariatka?) Adres widniej od dawna. :)
Powodzenia w dalszym szukaniu detali odchodzącego świata.

@Szifo - Z tymi zdjęciami to już taki łabędzi śpiew... Trzeba będzie się przestawić na nowoczesność i polemizowanie z dzisiejszym idealnym światem. ;)