Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Zmiany w porcie




Przy okazji przeczytania informacji na temat mających wkrótce zajść zmian w portowej infrastrukturze, które skutkować będą nieodwracalnymi zmianami w otoczeniu, udało mi się uwiecznić najpierw zaawansowane już prace nad wyburzaniem portowych magazynów B i C przy ulicy Rotterdamskiej.

Jednak głównym celem fotograficznego wypadu były okolice ulicy Polskiej.



Budynek przy ul. Polskiej 32 został oddany do użytku w 1951 roku, w środku którego znajdowała się sala widowiskowa Zakładowego Domu Kultury Zarządu Portu Gdynia. W "Encyklopedii Gdyni" można przeczytać, że ZDK w 1957 roku został wynajęty na potrzeby Teatru Muzycznego, jednak na stronie o historii tegoż teatru nie znajduję potwierdzenia tego faktu (tam wskazuje się na początek działalności w Morskim Domu Kultury w gdańskim Nowym Porcie). Kultura - zapewne dotowana - musiała poddać się twardym prawom komercji, więc po roku 1989 obiekt został wynajęty na działalność komercyjną, której ślady są obecnie bardziej widoczne od pozostałości pierwotnego przeznaczenia obiektu.



Na frontowej ścianie znajduje się jeszcze, stylizowany na kotwicę, znak prawowitego właściciela budynku - Zarząd Portu Gdynia.



Kraty zabezpieczające okna, odbiegają moim zdaniem od sztampy, zakładając, że powstały na początku istnienia budynku, a więc w dość siermiężnej epoce.



Główne wejście natomiast już nie poraża estetyką. Najwyraźniej kilkakrotnie przerabiane, stosownie do zmieniających się zastosowań budynku. Widoczny po prawej stronie napis: sklep czynny w godzinach - to prawdopodobnie pamiątka po działającym tu sklepie Com Market, którego pośredni ślad działalności widoczny jest na jednym ze zdjęć w tym wpisie.



Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności trafiłem na ostatnie chwile ewakuacji się z budynku firmy Santi (produkującej odzież roboczą), dzięki czemu mogłem uwiecznić wnętrze. Zdjęcie wykonane w kierunku sceny sali widowiskowej z resztkami jej oryginalnego zarysu. Część oświetlenia (okrągłe lampy) też wydaje się być pozostałością z dawnych lat. Osobiście miałem okazję być raz obecnym tutaj pod koniec lat 70. - i zasiadać w jednym z wielu rzędów siedzeń - na występie jakiegoś zakładowego kabaretu - tak trochę z nudów, więc szczegóły tego nieistotnego dla mnie wtedy zdarzenia gdzieś zatarły się w mojej pamięci.
Jednak w najnowszej historii naszego kraju sala ta w roku 1970 była swego rodzaju skromniejszym odpowiednikiem słynnej sali BHP gdańskiej stoczni. Właśnie w tej widocznej na zdjęciu gdyńskiej sali podczas wydarzeń Grudnia 70 odbywały się narady komitetu strajkowego. Niestety, obradujący nocą 15/16.12.1970 członkowie tego komitetu zostali brutalnie pobici, aresztowani i zamknięci w więzieniu w Wejherowie.



O ile do wnętrza budynku ZDK łatwo można było się dostać, to kolejny budynek przeznaczony do rozbiórki (magazyn Port Service) już obejrzałem sobie zza oczek siatki ogrodzeniowej. Do czasu, gdy...



Do czasu, gdy nie zauważyłem dość łatwo dostępnej drabiny prowadzącej wprost na dach wcześnie wzmiankowanego budynku domu kultury. Żal było nie skorzystać z takiej okazji - być może ostatniej w życiu?



Z lotu ptaka spojrzałem na przyległe do budynku korty tenisowe TKKF Doker (dla nie wtajemniczonych - skrót oznacza: Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej). Otwarte tylko w sezonie letnim - od pierwszego dnia maja do końca października.



Dzięki nieszczelnościom w ogrodzeniu, jednak przyjrzałem się temu obiektowi z bliska. Dzięki temu, spoglądając na tablicę informacyjną, mogłem zapoznać się z cennikiem na sezon 2010 (wychodzi na to, że był to ostatni sezon w tym miejscu). Za jedną godzinę grania niezrzeszeni w klubie musieli wysupłać w dni powszednie 12pln - do godz.15, a później już po 16 złociszy.

Na korty w pełnej krasie można jeszcze sobie spojrzeć zerkając na Google Maps.




Tak to wygląda moje spojrzenie na tereny, które w ciągu dwóch lat mają zamienić się w wielki parking na ok. 200 tirów.
A co tam muzycznie? High Hopes - utwór Pink Floyd z płyty The Division Bell z 1994 roku. Wielkimi krokami maszerujący do pełnoletności.

wtorek, 11 stycznia 2011, slawnw

Polecane wpisy

Komentarze
2011/01/11 17:01:16
Pierwszy raz widzę, aby znak drogowy określał kształt budynku, który się za nim znajduje.
To tak a propos drugiego zdjęcia.
-
2011/01/12 12:46:36
W tym roku w porcie dużo będzie się działo w firmie w której jeżdze już zacierają ręce do roboty .
www.port.gdynia.pl/news_show.php?s=1101040.news
-
slawnw
2011/01/12 22:20:57
No to do roboty! ;)
Jak to było z rozwinięciem nazwy zespołu SBB? Szukaj, Burz, Buduj. :)

Co do znaku, to zapomniana pamiątka po ulicy łączącej bezpośrednio ul. Polską z tym budynkiem.
-
facetmorski
2011/01/23 23:40:01
Mijam go jadąc ul. Polską do pracy,... jako dziecko stąd odjeżdżałem na kolonie,w 1979 na tej scenie oglądałem Eleni,tutaj jako młody gniewnyw latach 80-tych grałem na I Przeglądzie Zespołów Rockowych Miasta Gdyni,tutaj robiłem zakupy pierwszymi talonami,które można było zrealizować tylko w tym sklepie(taki fajny układ dla sklepu),.. szkoda będzie..
-
slawnw
2011/01/27 20:50:28
Oczywiście, że szkoda nam wszystkiego, nad czym możemy pochylić się w swoich wspomnieniach. Taka nieuchronność mijającego czasu jest czasami denerwująca...
Bardziej jednak denerwuje mnie, że w obowiązującej obecnie poprawności politycznej, chce się nas pozbawić możliwości wspominania okresu PRL-u. Nie da się przecież tego okresu historii Polski tak po prostu wymazać z pamięci. Trzeba jednak wykazać odrobinę obiektywizmu, pomimo wszystkiego złego, czego doświadczyło wielu ludzi w naszym kraju. Z punktu widzenia szarego człowieka i z bardzo dalekiej perspektywy historycznej (naprawdę bardzo dalekiej), czas miniony niewiele się różni od teraźniejszości i prawdopodobnie przyszłości.
Nikt już nas co prawda nie trzyma pod lufami karabinów, bo wszystko załatwia się w białych rękawiczkach, ale zawsze będą elity chcące jak najwięcej zagarnąć dla siebie, zawsze będzie biedota żyjąca w wyrobach domopodobnych... itp, itd...
No ale po się dołować... ;)
Pozostańmy przy "młodych gniewnych". Widzę, żeś wszechstronnie uzdolniony. :)