Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Blogowe eksperymenty



Czasami moimi zachowaniami kieruje taka dziecięca ciekawość: co się stanie gdy... Na przykład ostatnio zbadałem (a raczej, przekonałem się), jaka jest klikalność na pozostawione przeze mnie linki na forum Gazety, przy dwóch artykułach. Pierwszym, na którym zostawiłem swój ślad, był o warszawskim Dworcu Centralnym pt: Dworzec Centralny czysty. Ta jasność oślepia!. Chociaż było to już prawie dwa tygodnie temu, to nadal odnotowuję pojedyncze wejścia stamtąd, choć mój komentarz dawno utonął w powodzi ponad 150 innych (na dzień dzisiejszy). Zaprawdę wielkie jest zainteresowanie losem naszych dworców PKP.



Zabójca starego - styropian. Oczami wyobraźni już widzę, jak za kilka tysięcy lat, archeologowie będą pieczołowicie odkrywać dawne "freski" spod delikatnej warstwy styropianu...

Przy okazji dworców PKP zawsze przychodzi mi do głowy piosenka Elżbiety Mielczarek - Poczekalnia PKP. Utwór z początku lat 80. Kiedyś grywany dość często. Dziś nieco zapomniany, tak jak i sama piosenkarka, która nie mieszka już w Polsce i zaczęła zajmować się... O tym można przeczytać na oficjalnej stronie Elżbiety Mielczarek.


Drugi pozostawiony przeze mnie ślad w wirtualnym świecie już nie cieszy się takimi względami internautów, jak poprzedni. Bary mleczne z poprzedniej epoki ginące w zastraszającym tempie, tu znalazły swoje przypomnienie.

Poniższy obrazek to też wspomnienie po tego typu barach w Gdyni. Ten poniższy nosił nazwę "Pod halą", no bo jak inaczej miał się on nazywać, gdy za sąsiedztwo miał takowe miejsce handlowe? Planuję zrobić sobie kiedyś fotograficzny rajd po miejscach, gdzie kiedyś funkcjonowały bary mleczne w Gdyni. Za podstawę posłuży mi plan miasta z 1981 roku. Według niego, funkcjonowało wtedy w mieście dziesięć tego typu lokali. W sumie, niezbyt oszałamiająca liczba, więc dość łatwo będzie można się z zamierzeniem rozprawić.
 



poniedziałek, 29 listopada 2010, slawnw

Polecane wpisy

Komentarze
cover_w
2010/11/29 22:56:02
Niestety najbardziej klikalne fora popsuli a sam czasami lubiłem sobie kliknąc. Pozdro.
-
slawnw
2010/12/01 11:34:49
Głosów rozsądku również na przeróżnych forach, jak na lekarstwo... ale to jest mój kraj. Warto wiedzieć jakich współmieszkańców mam, więc czasami przejrzę sobie kilka gorących dyskusji. :)
-
2010/12/01 14:42:28
HEHEHE :D Już nie pamiętam kiedy ostanio bylem w Strzebelinie, jednie co pamiętam to się wybierało na jagódki w lesie niedaleko torów.
-
slawnw
2010/12/02 21:50:38
Rzeczywiście, te tereny są bardzo "jagodonośne" :)