Wapniak na świat spogląda
Blog > Komentarze do wpisu

Nie od razu Rock-Serwis zbudowano




W domowych "przydasiach" zachowała się książka wyglądem przypominająca jakąś podziemną bibułę. Jednak jest to jak najbardziej oficjalne wydawnictwo firmy Piotra Kosińskiego, Rock-Serwis z Krakowa, z początków jej działalności, datującej się od 1983 roku. Jak pamiętam, książka ta była dostępna w dwóch wersjach: w miękkiej oprawie i twardej. Tu prezentuję wersję wypasioną.




Pink Floyd - Psychodeliczny Fenomen - dziś, w dobie internetu, kolorowych czasopism z okładkami na wysoki połysk, może tylko budzić zdziwienie połączone z uśmieszkiem politowania, że ktoś chciał płacić za tego rodzaju wydawnictwo. Ale taka była ówczesna rzeczywistość, z ogarnięciem której dzisiejsza młodzież może mieć poważne problemy, spoglądając chociażby na dzisiejszą stronę Rock-Serwis. Ale nie martwcie się, młodzieży świata. I wasze wnuki z politowaniem będą patrzeć kiedyś na wasze dzisiejsze wypasione komórki, czy też MP-trójki, słuchając muzyki z kolejnego czegoś tam, lub... z wszczepionego w uchu czipa.

Wśród wielu rodzajów działalności, wspominanej dzisiaj firmy, jest opieka menedżerska na zespołem Quidam, to okrasimy dzisiejszy wpis ich utworem (tytułowym) z albumu SurREvival z 2005.



wtorek, 16 lutego 2010, slawnw
Tagi: PRL muzycznie

Polecane wpisy

Komentarze
2010/02/18 16:29:44
Przepiekny ten blog. Przeczytalem wlasnie "od deski do deski". Nie moglem oderwac sie od zdjec. Z moim umilowaniem do Trojmiasta i okolic, mozliwosc odbycia podrozy w czasie przy pomocy zdjec.... dziekuje. Dziekuje za kawal historii i mnostwo wzruszen. Piotr.
-
slawnw
2010/02/19 13:17:53
Dziękuję za miłe słowa, chociaż początkowa radość z takich słów przeradza się u mnie zawsze w późniejsze zakłopotanie - czy nadal dam radę utrzymać poziom? Pomysłów i przykładów coraz mniej, więc siłą rzeczy będę musiał zajmować się więcej teraźniejszością, chociaż i wtedy można zerknąć wstecz w celach porównawczych. Zdaję sobie sprawę, że krąg moich odbiorców jest ograniczony, ale może to i dobrze.
Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze za miłe słowa.